- Jak jest Pan (Pani) oceniany przez innych?
Jak jest Pan (Pani) oceniany przez innych?
Takie stawianie kwestii świadczy o pewnym wyrafinowaniu pytającego i jest bliższe formule testu psychologicznego niż konwencji typowej rozmowy wstępnej. W pytaniu tkwi pewna chytrość zmierzająca do sprawdzenia, czy kandydat do pracy nie jest nadmiernie bezkrytyczny i jak układają się jego stosunki z otoczeniem. Mało kto zdobędzie się przecież na stwierdzenie, że jest mu obojętne, co myślą i mówią o nim inni. Skoro tak, to niech powie, jak wyobraża sobie swoją ocenę dokonaną przez innych. Wykaże w ten sposób stopień swojej spostrzegawczości i obiektywizmu, określi jak dalece jest otwarty na krytyczne opinie i co ewentualnie z tej otwartości wynika.
Roztropna odpowiedź powinna wskazywać rozmowy z rodziną, przyjaciółmi i współpracownikami jako podstawowe źródło samowiedzy co do tego, jak kandydat do pracy może być oceniany przez szersze otoczenie. Odpowiedź powinna zawierać informację, jakie kwestie lub sytuacje w życiu kandydata można by uznać za przykład dla miarodajnych ocen jego osoby. Człowiek twierdzący, że nigdy nie spotkał się z bolesną krytyką, albo przemilczający jej kierunek i następstwa w zakresie swego postępowania, nie zasługuje na zaufanie.
Trzeba zdawać sobie sprawę, że przy okazji tego pytania wychodzą na wierzch niektóre kompleksy osoby pytanej, jej ekstrawagancja, nonszalancki stosunek do pewnych wartości oraz zagrożenia związane z pracą w zespole ludzi i koniecznością poddawania się dyrektywom przełożonego. Kto nie umie przekonać o swej zdolności wyciągania wniosków z doświadczeń przeszłości, ten jest albo lekko-duchem, albo nie budzącym zaufania blagierem, albo może idzie przez życie po omacku i dostrzega zagrożenia dopiero wtedy, gdy inni mu kładą napomnienia łopatą do głowy. Szczęśliwie mądrzeje ten, kto umie uczyć się na cudzych błędach. Wśród poszukujących pracy są jednak i tacy, co nie wyciągają nauki z własnych błędów.
tRoll 2009-04-21
